Reklama i jej wpływ na małe dzieci

21.04.2020

Photo by JOSHUA COLEMAN on Unsplash


Wiele mówi się o tym, że reklama nie powinna być kierowana bezpośrednio do dzieci. W praktyce bloki reklamowe na kanałach przeznaczonych dla najmłodszych wypełnione są materiałami dotyczącymi nowych zabawek, produktów spożywczych czy gier. Podobnie jest w Internecie. Jest to szczególnie niebezpieczne dla dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Dzieci w tej grupie wiekowej nie odróżniają rzeczywistości od fikcji. Tym samym nie rozumieją, że świat z reklamy nie jest prawdziwy.

Reklamy tworzone są w taki sposób, żeby podobały się dzieciom: krótkie, kilkunastosekundowe filmiki, pełne kolorów i dynamicznej muzyki. Często oglądane są chętniej niż dłuższe animowane bajki. Z badań prowadzonych przez Katedrę Pedagogiki Uniwersytetu Warszawskiego wynika, że reklamy, obok filmów animowanych, są najbardziej lubianymi i najczęściej oglądanymi przez dzieci elementami programów telewizyjnych. Aż 83% dzieci w wieku 5–10 lat wyraża swą aprobatę dla reklam, a dzieci w wieku przedszkolnym akceptują je i lubią niemal jednogłośnie[1]. Do tego dochodzą coraz bardziej popularne formaty reklamowe, jak lokowanie produktu w serialach czy programach, sponsorowane treści w mediach społecznościowych, kampanie remarketingowe itp. Czasem nawet dorosłe osoby mają problem z odróżnieniem tego, co w danym kontekście jest przekazem reklamowym. Tym bardziej narażone na to są dzieci.

Jak bronić się przed zalewem reklam?

W jaki sposób wykształcać u najmłodszych bardziej świadome zachowania konsumenckie? Jeśli chodzi o dzieci w wieku przedszkolnym, rolą rodziców jest w możliwie najszerszym zakresie chronić je przed przekazami reklamowymi. Możesz skorzystać z takich pomysłów, jak wcześniejsze nagrywanie bajek z pominięciem bloków reklamowych. Możesz wybrać systemy blokujące wyświetlanie reklam na smartfonach i tabletach. Ważne jest też tłumaczenie dzieciom – już od najmłodszych lat – różnicy między programami telewizyjnymi a reklamami. Dobrze sprawdzi się tutaj wyraźne wskazanie, kiedy zaczyna się i kończy reklama, a kiedy bajka czy program TV. Podobnie postępuj w przypadku reklam w Internecie. Proste zdanie: „To była reklama, a teraz zaczyna się film” pomoże dzieciom przyzwyczaić się do tego schematu. W przyszłości będą potrafiły łatwiej odróżnić jedno od drugiego.

Nauka rozróżniania przekazu

Dzieci, które zaczynają już czytać i pisać albo chodzą do wyższych klas szkoły podstawowej, warto uczyć rozpoznawania różnych formatów reklamowych. Możesz do tego wykorzystać wspólne oglądanie telewizji czy granie w gry. Rozmawiając o tym, jaki cel mają np. pojawiające się w trakcie gry logotypy różnych marek. Zapytaj dziecko, co zwróciło jego uwagę podczas oglądania reklamy? Jak się czuło po jej obejrzeniu? Następnie porozmawiaj z nim o tym, jakie metody przyciągnięcia uwagi stosują reklamodawcy.

Starsze dzieci, które samodzielnie korzystają z komputera albo posiadają własny telefon, powinny być wyczulone, aby nie klikać w reklamy i nie wypełniać żadnych formularzy wymagających podania danych adresowych. To częste sposoby stosowane nie tylko po to, by zareklamować produkt, ale także, by zdobyć dane osobowe konsumentów. Groźne są również reklamy z udziałem celebrytów i gwiazd, dlatego warto uświadamiać dzieciom, że za reklamę konkretnego produktu ich ulubiony aktor czy sportowiec otrzymał wysokie wynagrodzenie (a nie wziął w niej udział dlatego, że po prostu sam lubi ten produkt). Inne często stosowane w reklamach sztuczki wiążą się m.in. z tym, jak przedstawiane są produkty spożywcze. W Internecie na pewno znajdziesz przykłady „odkłamujące” reklamy jedzenia – warto pokazać je również dzieciom, aby miały świadomość trików stosowanych przez reklamodawców. Po obejrzeniu takiego filmu ulubiony hamburger może nie być już tak kuszący, jak wcześniej…

Poczucie, że nie mogą mieć tego, co zobaczyły w reklamie, może być bardzo frustrujące – szczególnie dla młodszych dzieci. Pamiętajmy jednak, że rolą rodziców nie jest całkowite eliminowanie frustracji z życia dziecka, ale nauczenie go radzenia sobie z nią. Dzięki temu w późniejszym wieku łatwiej odnajdzie się w szkole, w sytuacjach konfliktowych, rywalizacyjnych czy po prostu trudnych.

Autorka: Zofia Kortas


[1] A. Paszkiewicz, Wpływ reklamy telewizyjnej na dzieci, dostęp online: http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Edukacja_Elementarna_w_Teorii_i_Praktyce_kwartalnik_dla_nauczycieli_/Edukacja_Elementarna_w_Teorii_i_Praktyce_kwartalnik_dla_nauczycieli_-r2011-t-n1/Edukacja_Elementarna_w_Teorii_i_Praktyce_kwartalnik_dla_nauczycieli_-r2011-t-n1-s7-15/Edukacja_Elementarna_w_Teorii_i_Praktyce_kwartalnik_dla_nauczycieli_-r2011-t-n1-s7-15.pdf.


Inne teksty, które mogą cię zainteresować

Media i obraz ciała – jak chronić dzieci?