Potrzeby ruchowe: dzieci od dwóch do czterech lat

29.07.2021

Photo by Markus Spiske on Unsplash


Maluchy od 2 do lat 4 potrzebują około 3 godzin aktywności fizycznej w ciągu dnia. Młodsze pociechy są na początku swojej drogi eksplorowania możliwości motorycznych swojego ciała a ich akcje ograniczają się do przewracania na brzuch, wyciągania rąk i raczkowania. To ostatnie zasługuje na szczególną uwagę i zaleca się, aby wykonywać nawet ćwiczenia wspomagane u maluszków (naśladowanie raczkowania), ponieważ ta aktywność wpływa na rozwój mózgu i połączeń pomiędzy półkulami.

Wracając do bobasów w przedziale 2–4 lat, wysiłek winien skupiać się na samodzielnym przemieszczaniu się, wchodzeniu i schodzeniu ze schodów, tańcu, zabawie. W ten sposób dziecko uczy się nie tylko kontrolować swoje ciało (co wychodzi dość różnie), ale także zyskuje pewność siebie, rozwija układy: krwionośny, oddechowy, mięśniowy, kostny, nerwowy. W miarę postępów w rozwoju, wachlarz ten poszerza się o skakanie, jazdę na rowerze, czy hulajnodze. Dzieci w tym wieku chętnie naśladują rodziców i otoczenie, zatem można ten fakt wykorzystać i zachęcać do zabawy.

1. Naśladowanie zachowania zwierząt

Udawajcie różne zwierzęta, na przykład: spróbujcie wić się jak wąż, chodzić na czterech łapach jak niedźwiedź, galopować jak konik.

2. Nie upuść balonika

W domu zadanie jest dość łatwe, ale spróbujcie pobawić się balonem lub piłką na zewnątrz (o ile zbyt mocno nie wieje). Kto najdłużej potrafi odbijać balon, zanim spadnie na ziemię?

3. Skakanie w kałuży

Maluch wykazują zadziwiającą wręcz ciekawość i chęć do skakania w kałużach. Podskoki pozytywnie wpływają na rozwój chrząstek, mięśni i kości. Pamiętajcie tylko o kaloszach.

4. Rzucanie mokrymi gąbkami

Kąpiel może być także okazją do zabawy i poprawy koordynacji ruchowej. Wykorzystajcie mokre gąbki do rzucania w cel, lub – jeśli dysponujecie odpowiednią powierzchnią ścian, np. cement – do tworzenia unikalnych plam.

5. Ucieczka przed „potworem”

Nic dodać, nic ująć. Najmłodsi uwielbiają wprost bieganie. Ta zabawa niesamowitej radości, zwłaszcza jeśli „potworem” jest rodzic, lub osoba, którą maluch darzy zaufaniem.

6. Jesienne liście

Deszcz nie pada, ale świat już jest czerwono-złoty? Zabierz swoje pociechy do ogrodu lub parku. Szuranie wśród liści, jak i zbieranie ich na kupę i skakanie na nią to motyw idealny na jesienne popołudnie. Warto tylko pamiętać o zastosowaniu preparatów odstraszający np. kleszcze.

7. Śnieżki

Rzucanie w siebie śnieżkami to zabawa znana od wieków. Ulepienie bałwana to  oprócz radości także spory wysiłek fizyczny dla malucha.

8. Ćwiczenia równowagi

Nie zachęcam od razu do ćwiczeń na wyspecjalizowanej sali gimnastycznej, na to jeszcze przyjdzie czas. Równowagę można ćwiczyć też na przykład poprzez chodzenie po linii narysowanej kredą. Gdy dziecko nabędzie już umiejętność chodzenia w linii prostej, dodaj utrudnienia w postaci zygzaków lub półokręgów.

9. Jeszcze więcej równowagi

Nie musisz od razu polecać swojemu maluchowi niesienia jajka na łyżce trzymanej w ustach. Wersja z łyżką w ręku tez będzie dla dziecka wyzwaniem. Sprawdźcie, czy będzie także w stanie tańczyć, utrzymując jajko na łyżce.

10. Joga

Dzieci w tym wieku są w stanie nauczyć się praktycznie każdej pozycji Jogi. W przeciwieństwie do nas, dorosłych, ta forma aktywności przychodzi maluchom łatwo. Sprawdź czy w okolicy jest studio, w którym prowadzone są zajęcia Jogi dla najmłodszych.

Najmłodsze dzieci wykazują spontaniczną ekspresję ruchową, zatem aktywność powinna się skupiać na poprawie motoryki.

Autor: Jakub Turkowski


Inne teksty, które mogą cię zainteresować

Ruch to zdrowie – zadbaj o kondycję swojego dziecka

Dobre samopoczucie – Czy jest na to sposób?