Potrzebuję dwóch godzin dla siebie – co jeśli nie tablet?

26.03.2020

Photo by Kelly Sikkema on Unsplash


Smartfon czy tablet jest często wykorzystywany przez rodziców, kiedy muszą oni zająć się swoimi sprawami albo potrzebują po prostu chwili dla siebie. Z raportu „Korzystanie z urządzeń mobilnych przez małe dzieci w Polsce”, przygotowanego przez Fundację „Dajemy Dzieciom Siłę”, wynika, że aż 69% rodziców pozwala dzieciom korzystać z urządzeń mobilnych, gdy muszą się zająć własnymi sprawami. Prawie połowa rodziców (49%) pozwala też dzieciom na korzystanie z telefonów i tabletów w nagrodę, a co piąty rodzic (19%) przyznaje, że pozwala dziecku korzystać z urządzeń mobilnych, aby zjadło posiłek. Niemal 15% rodziców stosuje urządzenia mobilne, żeby ułatwić dzieciom zasypianie[1].

Mimo że doskonale wiemy, że zbyt wczesne i intensywne korzystanie przez dzieci z nowych technologii może mieć negatywny wpływ na ich rozwój, czasem trudno nam znaleźć alternatywę. Jako rodzice również potrzebujemy czasu tylko dla siebie. To przekłada się później na większą cierpliwość i radość podczas kontaktu z dzieckiem. Nie wymagajmy więc od siebie zbyt wiele i dajmy sobie od czasu do czasu możliwość pobycia tylko ze sobą, w swoim własnym, wewnętrznym świecie. Dobry rodzic to nie ten, który jest z dzieckiem non stop, ale taki, który potrafi spędzać z nim jakościowy czas i dzięki temu nawiązać głęboką, bliską relację.

Samo włączenie dziecku bajki na tablecie – jeśli nie staje się zachowaniem rutynowym – nie jest niczym złym. Warto jednak pamiętać, by równoważyć czas spędzany przez dziecko przed ekranem czasem poświęcanym na inne aktywności, także te bardziej samodzielne, niewymagające udziału rodzica. Jak to zrobić?

Wymyślaj zabawy, w których dziecko może wykazać się samodzielnością

Dzieci źle znoszą czas, kiedy się nic się nie dzieje – brak bodźców powoduje u nich stres. To dlatego tak często narzekają na to, że się nudzą, i dążą do zwrócenia na siebie uwagi dorosłych. Dobrze jest być przygotowanym na takie sytuacje. Warto mieć w domu „analogowe” umilacze czasu, np. kolorowanki, książeczki z obrazkami czy naklejkami, planszówki. Aby dziecko zajęło się nimi samo, warto wcześniej wyznaczyć mu konkretne zadanie. Świetnie sprawdza się np. stworzenie laurki dla ukochanej cioci albo babci, narysowanie portretów wszystkich członków rodziny czy ułożenie do końca puzzli.

Niezłym pomysłem są też audiobooki. Pod warunkiem, że wytłumaczymy dziecku, że tym razem bajkę przeczyta nie mama lub tata, ale „pan Piotr” czy „pani Edyta”. Kolejne pomysły to np. stworzenie nowej kolekcji ubrań dla lalek i maskotek, zakończonej pokazem mody, w którym będzie uczestniczyć rodzic. Przygotowanie biżuterii z makaronu dla ulubionej koleżanki z przedszkola. Świetnym rozwiązaniem są też gry i zabawy wykonane przez rodzica wspólnie z dzieckiem. Może to być np. segregowanie jakichś elementów lub dobieranie ich w pary według określonego klucza. Co prawda na początku trzeba poświęcić trochę czasu na ich przygotowanie, ale później dziecko może z nich korzystać wielokrotnie i samodzielnie.

Zaproś dziecko do udziału w czynnościach domowych

Wbrew pozorom czynności domowe, takie jak sprzątanie w pokoju czy porządkowanie zabawek, mogą również być dla dziecka zabawą. Tutaj istotny jest przykład, jaki mu dajem. Nie traktujmy sprzątania jako kary czy męczącego obowiązku. Spróbujmy zobaczyć je jako coś, co pozwala nam wszystkim czuć się dobrze w domu, w którym wspólnie mieszkamy. W ramach czynności domowych możemy także wymyślać dziecku zadania. Poukładanie ubrań w szafie zgodnie z kolorami, posortowanie skarpetek czy uporządkowanie książeczek w kolejności alfabetycznej (jeśli dziecko już czyta). Tego rodzaju zadania nie tylko zajmują dziecko, dając rodzicom czas. Uczą je dobrej organizacji i zwiększają jego poczucie sprawczości.

Naucz dziecko odpoczywać

Odpoczynek jest dla dziecka niemal tak samo istotny jak zabawa. Relaks pozwala odreagować stres, obniża niepokój i wpływa na lepsze samopoczucie dziecka. Nie bez znaczenia jest też to, że dziecko, które potrafi naprawdę odpoczywać, wykorzysta tę umiejętność w późniejszym życiu, kiedy będzie narażone na o wiele większą presję i stres. Dlatego warto wprowadzić w plan dnia dziecka ćwiczenia relaksacyjne, które początkowo mogą być wykonywane wspólnie z rodzicem, a następnie samodzielnie. Możesz wykorzystać muzykę relaksacyjną albo dźwięki przyrody, np. plusk wody czy śpiew ptaków. Poproś dziecko, żeby położyło się wygodnie i zamknęło oczy, a następnie poprowadź je przez ćwiczenie spokojnym głosem. Wiele rodzajów medytacji dostosowanej do wieku uczestników znajdziesz w Internecie, wystarczy odtworzyć je jak audiobooka. Po jakimś czasie możesz zachęcić dziecko, by spróbowało wykonać ćwiczenie bez zewnętrznej pomocy, wykorzystując własną wyobraźnię.

Autorka: Zofia Kortas


[1] Raport Fundacji „Dajemy Dzieciom Siłę”, dostęp online: http://www.mamatatatablet.pl/pliki/uploads/2015/11/Korzystanie_z_urzadzen_mobilnych_raport_final.pdf.


Inne teksty, które mogą cię zainteresować

Metody na dobre samopoczucie

Co robić, kiedy nie korzystamy z Internetów?

Czy moje dziecko zostanie w tyle, jeśli nie będzie korzystało z nowych technologii?