Media Społecznościowe, a przemoc werbalna

26.02.2020

Photo by Mika Baumeister on Unsplash


Przemoc werbalna przez wiele osób nie jest w ogóle uznawana za formę przemocy. Błędne i głęboko społecznie zakorzenione jest przekonanie, że aby mówić o przemocy, ofiara musi doświadczać jej fizycznie. Sińce to niezbite dowody na to, że ktoś został skrzywdzony. A jak to jest z innymi formami przemocy? Przemoc ekonomiczna czy psychiczna – boli tak samo. Pamiętajmy, że to, że czegoś nie widać, nie oznacza, że nie istnieje.

Z przemocą werbalną można spotkać się w sieci bardzo często. W przypadku mediów społecznościowych jest to najbardziej widoczne. Obecnie próg wejścia w technologie (czyli dostępność) jest bardzo niski. Praktycznie każdy jest w stanie krok po kroku utworzyć konto na Facebooku, a potem pisać posty np. na grupach. Dzięki temu nie ma praktycznie żadnej kontroli nad tym kto zamieszcza treści, ani jakie one są. Komunikaty prześmiewcze, agresywne lub celowo dyskredytujące rozmówcę są dzięki temu na porządku dziennym. Istotne jest, aby umieć je rozpoznać i w przypadku dorosłej osoby zignorować lub zgłosić, a w przypadku dziecka nauczyć się je chronić.

Przykłady

Przykładami przemocy werbalnej są wypowiedzi szkalujące, obrażające. Wyzywanie, wyśmiewanie sprawia, że bardziej wrażliwe osoby realnie cierpią. Mają zaniżone poczucie własnej wartości, niekiedy czują się wręcz zaszczute. Wstydzą się, że ktoś publicznie je obraża.

Mogą to też być wypowiedzi celowo dyskredytujące rozmówcę np. poprzez ciągłe kwestionowanie wszystkiego, co napisze, wyciąganie jego błędów i podkreślanie pomyłek (nawet jeżeli są one wyimaginowane). Nieustanne pokazywanie, że to co opublikowała dana osoba jest bezwartościowe, również należy zaliczyć do przemocy werbalnej. „Te zdjęcia są beznadziejne”, „napisałeś fatalny artykuł – nikt tego nie będzie czytał”, „po co blogujesz, to zabawa dla egzaltowanych panienek” – to tylko przykłady takich komunikatów. Nie występuje tutaj wprawdzie bezpośrednie obrażanie, jak w przypadku hejtu, ale są to wypowiedzi nasycone negatywnymi emocjami. Nie mają nic wspólnego z konstruktywną krytyką.

Przemoc werbalna to także nakazywanie drugiej osobie wykonanie czegoś. „Jak to ty tego nie zrobisz?”, „każę ci to natychmiast wykonać” – zwłaszcza młodsze dzieci bywają podatne na takie komunikaty. Niekiedy zadania do wykonania, których domagają się anonimowi internauci mogą prowadzić do tragedii. To wyjątkowo niebezpieczny przykład zastosowania przemocy werbalnej.

Przemoc werbalna wobec nauczycieli

Nauczyciele często padają ofiarą celowej przemocy werbalnej. Istotne jest, aby nie dać się sprowokować rozmówcy. W artykule dotyczącym komunikacji w sieci, zaznaczyliśmy jak istotna jest powściągliwość oraz neutralność wypowiedzi. Pamiętajmy, że każdy hejt ma na celu wywołanie w nas negatywnych emocji. Nie możemy temu ulegać. Jednocześnie groźby itp. są karalne i nie trzeba bać się ich zgłaszać. Reakcja jednak powinna być adekwatna do wypowiedzi. Czasami, kiedy jesteśmy pewni, że ktoś po prostu celowo „trolluje”, najlepiej delikwenta zignorować. Nasz spokój i opanowanie jest najlepszą formą ochrony.

Przemoc werbalna wobec uczniów

W przypadku uczniów problem jest nieco bardziej skomplikowany. Często nie chcą oni się przyznać, że padają ofiarą tego typu przemocy. Jeśli jednak rozpoznamy, że coś jest nie tak, warto porozmawiać. Dobrze jest nauczyć rozpoznawać przypadki języka przemocy werbalnej oraz prawidłowej reakcji. Prowodyrom (jeśli są tacy) wyjaśnić konsekwencje hejtu, a ofiary otoczyć odpowiednią opieką. Przede wszystkim należy wielokrotnie podkreślać, że wartość danej osoby nie opiera się na tym, co napisano o niej w sieci. Dla uczniów jest to szczególnie trudne do zrozumienia, zwłaszcza, że często szukają akceptacji w grupie rówieśniczej. Przemoc werbalna sprawia, że dzieci czują się nic nie warte, odtrącone i niezaakceptowane. Dobrze jest podkreślać, kto może stać za wpisami po drugiej stronie ekranu. Nie są to osoby, których opiniami warto się przejmować. Jeśli widzimy, że problem narasta – nie bójmy się informować rodziców.

Nie da się wyeliminować przemocy werbalnej, natomiast warto ją rozpoznawać oraz przeciwdziałać jej, pamiętając, że potrafi zostawić takie same ślady jak przemoc fizyczna.

Autorka: Anna Starek – Wróbel


Inne teksty, które mogą Cię zainteresować

Nauczyciel i przemoc w sieci – co powinien wiedzieć?

Jak zapobiegać cyberprzemocy w szkole?

Konflikty w sieci – jak sobie z nimi radzić? Jak je rozwiązywać?