Konflikty w sieci – jak sobie z nimi radzić? Jak je rozwiązywać?

06.02.2020

Photo by Daria Nepriakhina on Unsplash


Konflikty w sieci mogą zaistnieć na różnych obszarach. Może być to na przykład wymiana niepochlebnych opinii na grupach w social media, obraźliwie komentarze pod zdjęciami czy filmami itp. Wyzywanie, straszenie, grożenie czy nękanie są elementami składowymi tego zjawiska, które w ostatnich latach niepokojąco przybrało na sile.

Należy zadać sobie pytanie, czy w internetowy konflikt należy ingerować? A jeśli tak, to w jakim stopniu? Popatrzymy na tę sytuację z dwóch perspektyw – nauczyciela oraz rodzica. W obu wypadkach uzasadniona jest natychmiastowa reakcja, gdyż pozostawienie sytuacji bez ingerencji, prowadzi najczęściej jedynie do eskalacji cyberprzemocy.

Jeżeli jesteś nauczycielem

Po pierwsze – jak wspomnieliśmy, należy reagować zawsze. Pomimo tego, że konflikt nie dotyka nas bezpośrednio, to nie wystąpił on bez przyczyny.  Często oczywiście trudno jest jednoznacznie  ustalić jego początek, dlatego zamiast bawić się w internetowego detektywa, sprawę najlepiej rozwiązać bezpośrednio w świecie realnym. Podstawową kwestią jest, czy konflikt dotyczy młodszych dzieci, czy młodzieży.

W tym pierwszym wypadku dobrze jest przede wszystkim porozmawiać z rodzicami. To oni są najczęściej dysponentem dostępu do Internetu. Wielu z nich nie jest świadomych, gdzie ich dzieci spędzają swój czas w sieci i z kim wtedy rozmawiają. Wiele badań pokazuje, że zbyt długie korzystanie z Internetu znacząco wpływa na izolację młodych ludzi, czemu dodatkowo sprzyja obecny bardzo szybki tryb życia. Dzieci nie są nauczone dobrych praktyk w sieci, a niekiedy sami rodzice zakładają im pierwsze profile w mediach społecznościowych, pomimo tego, że obowiązuje dolna granica wieku. Zadowoleni są, że dziecko potrafi „zająć się sobą”, nie przeszkadza. Niekiedy uważają, że zaistnienie dziecka w sieci jest konieczne, aby nie odstawało od reszty rówieśników. Nieświadomość rodziców może prowadzić do poważnych konsekwencji. Dlatego warto przede wszystkim najpierw porozmawiać. Należy nakreślić sytuację bez szukania winnych.

Konflikty w sieci, jak wspominaliśmy w innym artykule, często biorą swój zaczątek w świecie realnym.  W przypadku starszych dzieci i młodzieży, hejt nie występuje przypadkowo. Ofiary często są jednakowo gnębione w szkole czy w najbliższym otoczeniu. Niekiedy za wulgarną wymianą zdań, mogą za tym kryć się poważne problemy, o których warto rozmawiać. Dotarcie do sedna da odpowiedź na pytanie, co tak naprawdę było przyczyną konfliktu. A to pierwszy krok, aby spróbować go rozwiązać.

Jeżeli jesteś rodzicem

Rozmawiaj z dzieckiem. To najprostsza zasada. Przyjrzyj się temu, co i gdzie pisze w sieci. Zadbaj, aby nie padło ofiarą internetowego hejtu. Cyberprzemoc jest groźna tak samo, jak ta w świecie rzeczywistym.  Według wyników badań organizacji Global Diginity z 2016 r. hejtu (definiowanego jako obraźliwe wpisy na temat innej osoby) doświadczyło 43 procent młodych internautów w wieku od 12 do 24 lat [1]. Oczywiście wyniki te nie oznaczają, że należy zakazać korzystania z sieci. Tak naprawdę nie zatrzymamy rozwoju technologicznego. Warto jednak zdać sobie sprawę nie tylko z zagrożeń, ale zrozumieć, że dziecko może być zarówno ofiarą, jak i sprawcą konfliktu. Nim jednoznacznie ocenimy jego udział, uznamy, że zostało sprowokowane lub jedynie się broniło, spróbujmy wydobyć przyczynę. Niekiedy tkwi ona w zupełnej nieświadomości konsekwencji. Konflikty, za którymi nie kryją się poważne problemy, wywoływane bywają dla żartu lub z nudy. Nie oznacza to jednak, ze możemy je zlekceważyć. Za każdym razem rozmawiajmy, pokazujmy dobre wzorce i starajmy się także znaleźć alternatywne formy spędzania wolnego czasu.

Konflikty w sieci mają najczęściej podłoże w świecie realnym. Dobrze jest spróbować dojść do sedna problemu. Rozwiązując konflikt unikajmy oceniania, jednocześnie nie udawajmy, że „nic się nie stało”. Edukujmy – zarówno o zagrożeniach, jak i konsekwencjach, ale i możliwościach spędzania wolnego czasu poza siecią. Spokojna i rzeczowa reakcja pozwoli na opanowanie sytuacji.

Autorka: Anna Starek – Wróbel


Źródła: [1] http://globaldignity.pl/wp-content/uploads/2018/03/Wilki-i-owce-w-internecie_raport_Glibal-Dignity-Poland_IQS_2016.pdf


Inne teksty, które mogą cię zainteresować

Jak zapobiegać cyberprzemocy w szkole?

Nauczyciel i przemoc w sieci – co powinien wiedzieć?