Komunikacja w sieci – jak to zrobić?

25.02.2020

Photo by JESHOOTS.COM on Unsplash


Komunikacja w sieci w przypadku nauczycieli powinna wymagać dużej rozwagi. W artykule przybliżymy, dlaczego jest ona ważna, ale równocześnie jak należy się komunikować, aby zachować odpowiednie standardy i nie narazić się na oskarżenia lub mowę nienawiści.

Neutralność wypowiedzi

Pierwszym elementem powinna być neutralność. Każdy nauczyciel ma prawo oczywiście do swoich poglądów politycznych, religijnych itp. Jednakże należy pamiętać, że nie powinny być one manifestowane, gdyż mogą być sprzeczne z poglądami rodziców lub starszych uczniów. To często staje się zarzewiem konfliktów. I chociaż wypowiedź np. w social mediach powinna być uznawana za prywatną, najczęściej jest ona odbierana jako publiczna. Dodatkowo przytacza się argument, że postawa nauczyciela niejako prezentuje stanowisko szkoły. To może doprowadzić do kolejnych, zbędnych nieporozumień.

Druga istotna sprawa to zachowanie powściągliwości. Niektórzy są z natury bardziej emocjonalni, przez co zdarza się niekiedy napisać coś szybciej niż pomyśleć. Pośpiech w przypadku komunikacji w sieci jest bardzo złym doradcą. Lepiej przemyśleć odpowiedź, a nawet w tym celu odejść na chwilę od komputera, aby się zastanowić.  Pamiętajmy też, że możliwość skasowania nie oznacza, że wiadomość nie została np. skopiowana wcześniej przez jakiegoś użytkownika. Dlatego nadrzędna zasada, że w sieci nic nie ginie, powinna cały czas nam przyświecać.

Kiedy reagować, a kiedy nie reagować?

Czy wobec tego lepiej zaniechać komunikowania się w sieci? Nie popadajmy w skrajności. Przede wszystkim jesteśmy zobligowani, aby reagować w przypadku hejtu czy innej formy przemocy, zwłaszcza, kiedy wiemy, że dotyka uczniów. Ta reakcja powinna być wyważona, ale stanowcza. Bez wdawania się w przepychanki słowne. Jeśli tylko jesteśmy w stanie ustalić, że sprawa dotyczy naszej szkoły, przenieśmy dyskusję do realnego świata (zobacz: artykuł o konfliktach w sieci). Zaprośmy na spotkanie, porozmawiajmy w gronie innych nauczycieli, rodziców bądź uczniów. Możemy zwrócić uwagę na niewłaściwe formy wypowiedzi w Internecie, nakreślić problem hejtu i zaproponować konstruktywne rozwiązania.

Media społecznościowe to nie wszystko

Komunikacja w sieci to nie tylko social media, to również odpisywanie na wiadomości rodziców w e-dzienniku. Tutaj również dobrze sprawdzi się zasada neutralności oraz powściągliwości. Jeśli zauważymy, że rozmowa idzie w nieodpowiednim kierunku, zaprośmy na osobiste spotkanie. Często zdarza się, że łatwiej jest komunikować się w cztery oczy niż poprzez Internet. Na brak porozumienia poprzez pocztę elektroniczną czy e-dziennik wpływa duża liczba pośrednich czynników – brak stosowania emotikon, zbyt formalna struktura wypowiedzi, brak czasu na odpisywanie (co prowadzi np. do rozciągania się w czasie konwersacji) lub bariera techniczna. Może się okazać, że spotkanie w realnym świecie znacznie przyśpieszy rozwiązanie problemu i wygasi niepotrzebne emocje.

Rozmawiajmy o komunikacji

O komunikacji w sieci warto rozmawiać z uczniami. To rozległe zagadnienie, które jednak z roku na rok staje się coraz bardziej istotne. Jak formułować maile? Jak rozmawiać kulturalnie? Kiedy używać emotikon, a kiedy należy z nich rezygnować? Czy wdawać się w dyskusje w social mediach? To tylko przykładowe pytania, które możemy zadać uczniom. Warto także zapytać ich, jak widzą komunikację w Internecie po stronie nauczyciela. Odpowiedzi bywają zaskakujące.

Autorka: Anna Starek – Wróbel


Inne teksty, które mogą Cię zainteresować

Nauczyciel i social media

Konflikty w sieci – jak sobie z nimi radzić? Jak je rozwiązywać?

Coraz młodsze dzieci używają technologii – co to znaczy dla nauczycieli?