Jak rozmawiać z dziećmi na trudne tematy?

07.04.2020


Z raportu „News and American’s Kids”[1], przygotowanego przez amerykańską organizację pozarządową Common Sense, wynika, że aż 63% dzieci i nastolatków zdaje sobie sprawę z tego, że najświeższe wiadomości mają negatywny wpływ na ich nastrój. Informacje o zamachach, chorobach czy klęskach żywiołowych sprawiają, że dzieci czują złość, smutek i przygnębienie. Jednocześnie młodzi ludzie przyznają, że informacji szukają przede wszystkim w Internecie, preferując social media jako źródło newsów. 44% badanych twierdzi, że potrafi odróżnić fake newsy od wartościowych wiadomości. 31% z nich w ciągu ostatniego pół roku zdarzyło się podać dalej informację, która później okazała się nieprawdziwa.

Jak więc widać, media rozpowszechniające nie zawsze sprawdzone newsy mają duży wpływ na dzieci i młodzież. Powszechny dostęp do Internetu powoduje, że dzieci nie da się przed dopływem takich informacji ochronić. Obecna sytuacja związana z pandemią koronawirusa jest chyba jeszcze trudniejsza. Nawet najmłodsze dzieci, w wieku przedszkolnym, wiedzą, że dzieje się coś poważnego, czego do końca nie rozumieją. Jako rodzice nie mamy więc wyjścia – musimy nauczyć się rozmawiać z nimi na trudne tematy, starając się je uspokoić, ale zarazem nie bagatelizując sytuacji. Jak taką rozmowę przeprowadzić?

Najważniejsza zasada

„Najważniejszą zasadą jest mówienie dzieciom prawdy […]. Dorośli mają tendencję do wymyślania dziwnych historii, wynika to z naszego lęku o dziecko. Nam się wydaje, że jak opowiemy jakąś historię, która jest łagodniejsza niż rzeczywistość, to nasze dziecko będzie się mniej denerwowało, ale tak nie jest” – mówi psycholog Maria Rotkiel w wywiadzie dla portalu pernting.pl[2]. Mówmy więc prawdę, ale dostosowujmy poziom szczegółowości naszych odpowiedzi do wieku dziecka. Kilkulatkowi nie będziemy drobiazgowo tłumaczyć, na czym polega zagrożenie koronawirusem. Powiemy tylko, że jest to choroba, którą można się zarazić, dlatego przedszkola i szkoły są zamknięte. Jednocześnie komunikat, jaki przekazujemy, powinien zawierać elementy uspokajające dziecko, np. podkreślenie, że jest to choroba, którą się leczy, że jeśli ktoś w naszej rodzinie zachoruje, wiemy, jak mu pomóc. Nawet jeśli sami czujemy duży strach, starajmy się nie przekazywać go dziecku. Warto pamiętać, że duże znaczenie ma ton głosu i mowa ciała, bo dzieci są niezwykle czułe na komunikaty niewerbalne.

Oprócz samej rozmowy, dla dzieci – szczególnie tych młodszych – ważna jest także atmosfera w domu. Zadbajmy więc o to, by nie oglądać wiadomości czy kanałów informacyjnych „na okrągło” i opracujmy plan dnia w domu. Pozbawione swojej codziennej rutyny dzieci mogą czuć się zagubione i zaniepokojone – w tym wypadku wprowadzenie stałego harmonogramu na czas bycia w domu może pomóc. Poszukajmy też sposobów na radzenie sobie z czarnymi myślami i złym nastrojem: może będzie to wspólne śpiewanie i nagrywanie piosenek, ulubiona planszówka lub rozmowa na Skypie z ukochaną babcią.

Trudne tematy w przypadku nastolatków i starszych dzieci

W przypadku starszych dzieci i nastolatków najlepiej zainwestować czas w rozmowę. Ponieważ dzięki mediom społecznościowym i smartfonom mają one stały kontakt z rówieśnikami. Z tego powodu na pewno zetkną się z niepotwierdzonymi informacjami, rozmaitymi „łańcuszkami” czy po prostu fake newsami. Naszą rolą jest w tym momencie wskazanie rzetelnych źródeł informacji, wytłumaczenie, czym są fake newsy i jak je rozpoznać. Ze starszymi dziećmi można też porozmawiać o tym, jak funkcjonują współczesne media. Warto podkreślić, że w zależności od tego, jaką telewizję oglądamy lub jaki portal czytamy, newsy mogą się różnić. Dobrze jest też brać poprawkę na poszukiwanie sensacji i „podkręcanie” atmosfery wydarzeń w celu uzyskania wyższej oglądalności.

Nastolatki mogą również reagować buntem i złością na ograniczenia związane z wychodzeniem z domu, uprawianiem sportu czy rozrywką. W takiej sytuacji możemy powtarzać, że to rozwiązania przejściowe, których celem jest nasze bezpieczeństwo i zdrowie. Jeśli natomiast największym problemem w naszym domu jest nuda, możemy spróbować potraktować ten czas jako możliwość zrobienia czegoś dobrego dla innych. Może całą rodziną włączymy się w akcję szycia maseczek ochronnych? Albo zrobimy zakupy starszemu sąsiadowi? Trudne momenty to także okazja do rozwijania empatii, poczucia wspólnoty i wrażliwości na potrzeby innych.

Autorka: Zofia Kortas


Źródła: [1] Infografika ilustrująca wnioski z raportu: https://www.commonsensemedia.org/research/news-and-americas-kids-infographic; [2] https://parenting.pl/koronawirus-zamkniete-szkoly-i-przedszkola-jak-rozmawiac-o-tym-z-dziecmi.


Inne teksty, które mogą cię zainteresować

Czas w mediach – dlaczego warto go limitować?

Czas w Internecie – jak nad tym panować? 5 prostych zasad

Patotreści w Internecie. Czego się obawiać?