Jak brak snu odbiera nam seks? Technologia kontra sen.

18.06.2020

Photo by Viktor Juric on Unsplash


Czy technologia drastycznie wpływa na miłość i seks? Tak, ale nie w sposób jaki najczęściej sobie wyobrażamy. Jeśli chodzi o miłość, technologia nie zmienia samego uczucia, czy postawy. Pociąg seksualny, uczucie romantycznej miłości, przywiązanie do długoletniego partnera są mocno zapisane w naszych mózgach, a dokładniej w ich najbardziej głębokich i prymitywnych strukturach zarządzających energią, koncentracją, motywacją i popędem.

Części mózgu, które powstały ponad 4 miliony lat temu nie zmienią się szybko pod wpływem Tindera czy sex gadżetów. Miłosny związek z jedną osobą (najlepiej taki do końca życia), która nas pociąga seksualnie dalej będzie pragnieniem większości ludzi. 86% społeczeństw na świecie zezwala na poligamię, ale zwykle tylko 5 do 10% mężczyzn w tych społecznościach ma więcej niż jedną żonę. Nie zawsze jesteśmy wierni naszym partnerom, ale zawsze chcemy łączyć się w pary.

Technologia nie zmieni też tego w kim się zakochasz. Dostępność sex lalek, czy innych gadżetów, raczej nie sprawi, że przestaniemy marzyć o seksie z drugą osobą. Może być natomiast formą zastępczą, np. przy niedostępności partnera. Co tak naprawdę się zmienia?

Faza zalotów, to że przy złudzeniu ogromnego wyboru (np. na Tinderze) trudniej nam zdecydować się na zaangażowanie się oraz fakt, że żyjąc coraz mniej zgodnie z naturą naszych ciał osłabiamy libido i jakość życia seksualnego. Współczesny człowiek jest bardzo aktywny w sieci, zawodowo, ale nie potrafi się ruszać i ma problemy ze snem. Jeśli dodamy do tego częste stany depresyjne i lękowe, przepracowanie i wszechobecną pornografię, wyłania się obraz nadciągającej do wielu sypialni katastrofy.

SEN

Żeby dobrze funkcjonować, także psychicznie, musimy zaspokajać tą najbardziej podstawową z potrzeb. Osoby, które pracują do późnych godzin, zarywają noce, żeby skończyć jakiś projekt, po kilkunastu takich nocach zaczną odczuwać przewlekłe zmęczenie. To osłabi ich odporność immunologiczną i zwiększy ryzyko chorób. Dłuższe okresy zbyt krótkiego snu wpłyną już niekorzystnie na metabolizm. Bardzo prawdopodobne jest wtedy tycie oraz choroby związane z układem krążenia.  Oba te problemy u mężczyzn mogą przyczyniać się do występowania zaburzeń erekcji.  Oczywiście brak snu może prowadzić także do depresji, której jednym z typowych objawów jest drastyczny spadek potrzeby seksualnej.

Osoby, które żyją bardzo nieregularnie, albo nie przestrzegają higieny snu, np. korzystają z komputera czy telefonu jeszcze w łóżku, mają sen dużo niższej jakości. Światło ekranów sprawia, że zasypiamy dłużej, mamy mniej snu REM. Zdecydowanie lepiej sięgnąć po tradycyjną książkę! Przed snem nie powinniśmy już wykonywać aktywności zawodowych ani korzystać z mediów społecznościowych.

Wszystko co angażuje, pobudza, utrudnia zapadnięcie w sen. To powoduje, że wcale nie oszczędzamy czasu na sen. Będziemy musieli to dodatkowo odespać, żeby zrekompensować organizmowi ten słabszy odpoczynek. Do higieny snu można zaliczyć także wysiłek fizyczny każdego dnia. Ponieważ powoduje on, że potrzeba snu rośnie, kiedy regularnie ćwiczymy, łatwiej zasypiamy. Może więc godzina spaceru jest bardziej opłacalna niż godzina kręcenia się w łóżku? Wyspani jesteśmy bardziej empatyczni wobec naszych partnerów i mamy zdecydowanie większą kontrolę nad naszym życiem emocjonalnym, niż po zarwanej nocy. Lekceważenie potrzeby snu może więc przyczyniać się nie tylko do problemów seksualnych, ale i konfliktów w związku.

Autorka: Anna Golan


Inne teksty, które mogą cię zainteresować

Jak w ciele tak w świecie. Parę słów o akceptacji

Pornografia. Czego nie chcemy wiedzieć?

W poszukiwaniu czasu online – czyli dzień według potrzeb