Depresja i ekrany – jak to się łączy?

08.07.2022

Photo by Manuel Del Moral on Unsplash


W tej chwili w Polsce na depresję choruje około 1,5 mln osób. WHO szacuje, że za kilka lat będzie to najczęściej występująca choroba na świecie. Czy zdrowe nawyki cyfrowe mogą nam pomóc?

Statystyki dotyczące depresji na świecie są przytłaczające. Z roku na rok coraz więcej osób choruje. Ten problem dotyczy również Polski – w tej chwili w naszym kraju na depresję choruje około 1,5 mln osób. Co możemy zrobić? Wprowadzenie zdrowych, cyfrowych nawyków i dbanie o brak przeciążeń cyfrowych może być doskonałym działaniem w profilaktyce depresji. Dlaczego?

W związku człowieka z narzędziami ekranowymi istnieje pewien haczyk o którym rzadko się mówi. Kiedy patrzymy w ekran telefonu nasze ciało nie odpoczywa. Mimo tego, że bardzo często tak właśnie myślimy. Często korzystamy z narzędzi ekranowych w przerwie od robienia czegoś innego. Myślimy, że robimy to dla rozrywki, albo żeby chwilę odetchnąć, żeby mieć moment dla siebie. I takie mamy poczucie, że robimy dla siebie coś dobrego. Odpoczywamy przeglądając zabawne treści.

Pułapka narzędzi ekranowych

Często widuję influencerki, które w relacjach na swoich kanałach społecznościowych pokazują, jak odpoczywają: leżą na macie relaksacyjnej, a w jednej ręce trzymają smartphone’a i scrollują ekran… Problem polega na tym, że kiedy korzystamy z narzędzi ekranowych, takich jak tablet czy telefon, to nasze ciało nie doświadcza relaksu. Tak nam się wydaje, bo zazwyczaj jesteśmy w bezruchu (ekrany sprzyjają siedzącemu trybowi życia). Do tego przeglądamy lekkie, przyjemne treści, które nas bawią.

Gdzie jest w takim razie jest ta pułapka? I po co nam te zdrowe nawyki cyfrowe?

Na poziomie ciała, dzieje się zupełnie cos odwrotnego. Kiedy patrzymy w ekrany narzędzi cyfrowych nasz układ nerwowy jest nieustannie stymulowany. Żeby wyjaśnić to obrazowo załóżmy, że nasz układ nerwowy ma określony stan wyjściowy tzw. stan zero – w którym jesteśmy spokojni. Każdy bodziec, który przychodzi z zewnątrz pobudza układ nerwowy, powodując reakcję na poziomie chemicznym organizmu.

Kiedy ciało otrzymuje bodziec z telefonu np. w postaci powiadomienia współczulny układ nerwowy reaguje małymi dawkami adrenaliny. W potocznym języku jest ona nazywana hormonem przetrwania i neuroprzekaźnikiem odpowiedzialnym za szybkie reagowanie w sytuacji zagrożenia życia. Wychodzimy więc z naszego stanu wyjściowego, stanu zero, wspinając się o kolejne punkty emocji. Po każdym z bodźców nasz organizm potrzebuje czasu żeby wrócić do upragnionego stanu wyjściowego i zazwyczaj trwa to od 5 do 30 minut.

Jakie są oznaki przeciążenia – czyli słów klika o cyfrowym zmęczeniu

Skąd mamy wiedzieć, że przesadziliśmy z korzystaniem z narzędzi ekranowych? Co może świadczyć o tym, że dobrze byłoby zrobić sobie przerwę od urządzeń cyfrowych i mediów społecznościowych?

Do sygnałów ostrzegawczych zdecydowanie możemy zaliczyć:

  • problemy ze snem,
  • zaburzenia lękowe,
  • brak uważności, rozkojarzenie,
  • kiedy czujemy, że nieustannie jesteśmy w stresie, lub odczuwamy ciągłe napięcie,
  • nerwowe i częste sprawdzanie telefonu,
  • robienie wielu rzezy jednocześnie, kiedy np. korzystamy z telefonu podczas spaceru, jedzenia czy oglądania filmu.

Narzędzia ekranowe są dla nas świetnym wsparciem zarówno w pracy, jak i w codziennym życiu. Warto zadbać o budowanie zdrowej relacji oraz wypracować sobie codzienne nawyki technologiczne . Higiena cyfrowa może znacząco wpłynąć na jakość naszego życia i co ważniejsze przyczynić się do profilaktyki naszego zdrowia psychicznego. Jak?

Zdrowe nawyki cyfrowe – profilaktyka depresji

Nasz główny problem w relacji z narzędziami cyfrowymi polega na tym, że bezustannie pozostajemy w interakcji z telefonem lub tabletem. Wtedy nasz układ nerwowy nie ma szansy na regenerację. Dotyczy to zarówno dorosłych, jak i dzieci. Małe dawki adrenaliny to tylko jeden z procesów chemicznych, który zachodzi w naszym organizmie podczas korzystania z narzędzi ekranowych. To wywołuje całą serię powiązanych reakcji, o których już wspominałam.

Mówię o tym dlatego, że bardzo często przy rozmowach o depresji pojawiają się argumenty związane z przepracowaniem, czy przeciążeniem układu nerwowego w dzisiejszych czasach. Warto chociażby przyjrzeć się temu, jak wygląda nasze życie zawodowe. Z mojego punktu widzenia urządzenia ekranowe mają w tym swoją dużą rolę. Przebodźcowanie czy zmęczenie cyfrowe to jedynie część skutków braku świadomego korzystania z narzędzi cyfrowych. Zdrowe nawyki cyfrowe mają więc nam pomóc nie tylko w lepszym funkcjonowaniu na co dzień. Mogą też stanowić profilaktykę przed problemami psychicznymi.

Autorka: Paula Kielar


Źródła: https://sitn.hms.harvard.edu/flash/2018/dopamine-smartphones-battle-time/, https://www.uchealth.org/today/the-hidden-stress-of-cell-phones/, https://www.brainfacts.org/neuroscience-in-society/tech-and-the-brain/2 021/how-smartphones-hijack-the-brain-010821


Inne teksty, które mogą cię zainteresować

Czym jest zmęczenie cyfrowe?

Poradnik technologiczny – symptomy uzależnienia od technologii