Czas. Co robić, kiedy nie korzystamy z Internetów?

05.03.2020

Photo by Sincerely Media on Unsplash


Rodzinny harmonogram korzystania z Internetu, to narzędzie, które ma ułatwić nam planowanie czasu w Sieci. W jaki sposób go zrobić krok po kroku, oraz co w nim umieścić, możecie sprawdzić w tekście Zofii Kortas. Warto zapisać w nim również pomysły na to co będziemy robić w czasie wolnym. Nie ma żelaznej zasady. Można mieć jeden dokument, który będzie waszym codziennym pomocnikiem, ale równie dobrze można odnawiać informacje, żeby odnosić się do aktualnych potrzeb domowników. Jakby nie było, na start przyda się kilka pomysłów na to, co możemy robić kiedy nie korzystamy w domu z Internetu, zerknijcie co mi przyszło do głowy, i jakie to nam przynosi korzyści:

1. Spędzamy czas z przyjaciółmi

Spędzanie czasu w towarzystwie innych jest bezcenne dla naszego układu nerwowego i rozwijania umiejętności społecznych. Komunikacja oraz spotkania twarzą w twarz są korzystne dla naszego zdrowia psychicznego i układu nerwowego. Warto tworzyć okazje do tego żeby się spotykać i czerpać z bogactwa wspólnie spędzonego czasu.

2. Spędzamy aktywnie czas

Idziemy na rower, korzystamy z siłowni zewnętrznych, wybieramy się do zoo. Możemy wyskoczyć na spacer do lasu. Albo chodzić bez celu po najbliższym parku. Wszystko co związane z ruchem – jest dla nas dobre. To nie musi być spektakularne. Niech to będzie coś uszyte specjalnie dla nas i na miarę naszych potrzeb i możliwości.

3. Poświęcamy czas na hobby

Pozwalamy sobie i dzieciom na poszukiwania nowych aktywności i zaspokajanie ciekawości. Nie, to nie znaczy, że jak Zosia pójdzie na lekcję gry na gitarze to zostanie wirtuozem. To znaczy, że może czasami lepiej jest pożyczyć gitarę od znajomych i opłacić kilka lekcji zanim zainwestujemy w sprzęt. Dzięki temu dziecko dowie się czy to pasja, czy tylko zabawa. Sami też próbujmy nowych rzeczy. Poszukujmy i eksperymentujmy. Doświadczać i wiedzieć to świetna rzecz.

4. Gramy w gry planszowe

Bezcenny czas, który można spędzić w gronie rodziny i przyjaciół. Zazwyczaj wypełniony radością i rywalizacją. Ta aktywność doskonale wpływa na mózg i działa terapeutycznie na układ nerwowy. A także rozwija naszą kreatywność.

5. Uprawiamy sport drużynowy

Sporty drużynowe w szczególny sposób rozwijają umiejętności społeczne. To dzięki nim kształcimy się w empatii, tolerancji i współczuciu. Uczymy się pracy z trudnymi emocjami i niepowodzeniami. Doświadczenia sportowe pokazują, że nie istnieje zjawisko natychmiastowego efektu. Jest natomiast droga do celu. Regularne treningi ćwiczą dyscyplinę. A praca w zespole pokazuje, że za sukces jesteśmy odpowiedzialni wszyscy. Czyli samo dobro. A wiecie… sport drużynowy to również Badminton 😉

6. Czytamy

Jest wiele powodów dla których warto poświęcić codziennie trochę czasu tej aktywności. Czytanie redukuje stres i uspakaja. Poprawia koncentrację, a także rozwija wyobraźnię i nasze zdolności poznawcze. To również dzięki czytaniu rozwijamy empatię i wrażliwość na sztukę. Pracujemy z emocjami. Stymulujemy mózg i poszerzamy wiedzę.

7. Śpimy

Często staje się ofiarą innych naszych potrzeb. Zamiast spać robimy coś innego, co wydaje nam się niesłychanie ważne. Brak snu może wpływać na nastrój, oraz trudności w rozumowaniu, czy obniżenie odporności. Osoby, które się nie wysypiają są bardziej od innych podatne na lęk i depresję. W związku z tym warto pilnować, żeby spać dokładnie tyle, ile potrzebujemy. Jeśli tego nie wiecie, to zajrzyjcie do tekstu Kuby Turkowskiego o metodach na dobre samopoczucie tam z pewnością znajdziecie odpowiedź. A później wpiszcie sen do kalendarzy, czy planerów i śpijcie smacznie codziennie.

Poza planowaniem, które może okazać się dla nas zbawiennym narzędziem. Warto również pamiętać o tym, żeby podczas powyższych aktywności nie korzystać z telefonu. Najlepiej zostawić go w innym pokoju – jeśli czas spędzamy w domu. Jeśli chcemy być na zewnątrz i bierzemy ze sobą telefon to najlepiej wyciszyć go i trzymać z dala od siebie – np. w odwieszonej torebce. Dlaczego? Badania pokazują, że smarfon umieszczony w zasięgu wzroku bardzo angażuje i rozprasza naszą uwagę. Nawet jeśli go nie używamy. Kiedy podczas spotkania z przyjaciółmi kładziemy telefon na stole nasz mózg podświadomie koncentruje się na nim. Pozwólmy sobie na bycie w rzeczywistości i na bycie offline chociaż przez dwie godziny dziennie. I zobaczmy co się wydarzy.

Autorka: Paula Kielar


Źródła: https://www.healthychildren.org/ ; https://www.commonsensemedia.org/ ; Wyloguj swój mózg, Anders Hansen, wyd. Znak; iGen, Jean M.Twenge, wyd. Smak Słowa;


Inne teksty, które mogą cię zainteresować

Czas w Internecie – jak nad tym panować? 5 prostych zasad

Czas przed ekranem – zalecenia kontra rzeczywistość